Menu

Bilard na kolorowo

Lubisz niestandardowe wynalazki i ekstrawaganckie gadżety? A może zwyczajnie doceniasz wszelkie urozmaicenia? Od teraz każdy fan gry w bilard, który znudzony jest monotonną i jednolitą barwą powierzchni swego stołu, będzie mógł rozegrać pamiętną partię na interaktywnym stole bilardowym.

Współczesny rozwój technologiczny powoli zmienia nasze życie wraz z otaczającym światem, wprowadzając innowacyjne i zaskakujące rozwiązania. Wynalazek dotykowego ekranu zrewolucjonizował rzeczywistość i od jakiegoś czasu wykorzystywany jest poza obszarem związanym z telefonami oraz komputerami. Co raz częściej więc spotkamy się z interaktywnym stołem do lekcji anatomii, do zamawiania pizzy, do ekspozycji muzealnej czy prowadzenia biura. Okazuje się jednak, że możliwości jest znacznie więcej i wynalazek wkracza właśnie w dziedzinę sportu. Otóż od jakiegoś czasu istnieje sposobność rozegrania partii w bilard na interaktywnym stole bilardowym, którego tafla będzie się zmieniać adekwatnie do sposobu gry.

Granie na ekranie
Pomysł kładzenia kul bilardowych na ekranie, a tym bardziej pomysł rozegrania na nim partii wydaje się absurdalny, a jednak jest możliwy i okazuje się przy tym zupełnie bezpieczny. Firma Obscura Digital, która wcześniej stworzyła ogromną replikę telefonu Google Nexus One czy dotykowy stół Kodaka, zaprezentowała swój najnowszy wynalazek – interaktywny stół bilardowy. To, co najbardziej pociągające w proponowanym pomyśle to, że obraz wyświetlany na powierzchni stołu, która dokładnie reaguje na poruszające i pędzące bile. To jednak nie jest szklany ekran, ten stanowi tradycyjna nawierzchnia stołu bilardowego. Cała magia rozgrywa się dzięki specjalnie zaprojektowanym czujnikom i projektorowi, który wyświetla obraz śledząc ruch kul. Zawrotna cena tego sprytnego wynalazku, w wysokości 200 tysięcy dolarów, pozwala przypuszczać, że prędko nie znajdziemy tej atrakcji w klubie bilardowym za rogiem.

Estetyczna partyjka
Firma Obscura Digital postanowiła wzbudzić w rozgrywających większe emocje, stawiając na przeżycia estetyczne. Otóż możliwości wyświetleń jest wiele, od podpowiedzi dotyczących kąta uderzania po roznegliżowaną panią, skutecznie rozpraszającą uwagę przeciwnika. Tym samym do rywalizacji i precyzji dochodzi czynnik wizualny, który może przeszkadzać lub pomagać w grze. Wszystko zależy od inwencji i poczucie humoru graczy. Każdy zestresowany zawodnik będzie mógł grać w bilard na obrazie szumiących fal czy błękitnego nieba. Dodatkowym atutem jest, że obraz może być bardzo przydatny przy nauce gry, pokazując nam jak należy uderzać w bile. Wszyscy początkujący mogą o wiele szybciej i skuteczniej nabrać wprawy i doświadczenia. Przede wszystkim jednak chodzi o zabawę – w końcu między innymi po to zaprojektowano wizualizację z obrazami, które z czasem coraz bardziej się odsłaniają... Nie oszukujmy się, profesjonaliści zawsze będą preferować spokojną, jasną zieleń, jednak jako gadżet stół sprawi się świetnie w lokalach, gdzie wspólna rozgrywka zamieni się w zaskakującą i wyborną zabawę.